BIO PRZEPISY

Ochota na coś słodkiego….

Mówią na chłopczyka chce się ogórków, a na dziewczynkę?? No własnie co się chce bo za mną ciągle łażą słodkie smaki. Bywa, że jeden lub dwa dni nic mi się nie chce i nie mam żadnej weny do gotowania, a bywa tak że uporczywie szukam czegoś słodkiego a zarazem niezdrowego w swojej BIO kuchni i niestety zazwyczaj wychodzę z niej z pustymi rękoma.

Na szczęście mam już na to recepturę.

Wena przyszła któregoś popołudnia kiedy dopadł mnie wir, nie to było tornado, w brzuchu na coś słodkiego. Myślałam o ciasteczkach owsianych które można upiec, zdrowym cieście marchewkowym, ale na nic nie było składników. Nerwowo drepcząc po domu, byłam gotowa już wsiąść w samochód pojechać do sklepu po największą paczkę sklepowych „Jeżyków” i opróżnić ją sama w przeciągu chwili. Na szczęście telefon do przyjaciela, w tym wypadku mamy, pomógł i wspólnie opracowałyśmy chytry plan ten „wir” który się uaktywnił.

„Jabłka masz ??” … Ja: „No mam.”

„To zrób jabłka pod zdrową kruszonką”. No faktycznie jabłka były, tłuszcz jakiś też (olej kokosowy, migdałowy, masło (prawdziwe !!)), płatków owsianych trochę i mąki gryczanej też nie brak u nas, no i zamiennik cukru tez bez problemu się znalazł. I tak oto powstały pyszne, słodkie ( w zależności od skali wirka w brzuchu ) i zdrowe jabłka pod kruszonką.

PRZEPIS:

jabłka, cynamon, ew. trochę miodu

kruszonka – tłuszcz, cukier, mąka

JABŁKA:

Jabłka  BIO ze skórką ( w szczególności jak macie BIO jabłka z EKO Farmy Świętokrzyskiej, która była mi dana być zaledwie parę km od domu, są przepyszne, jak z ogrody u nas na wsi dobre 15 lat temu ) kroimy lub w moim przypadku parę sekund  rozdrabniam w thermomixie. Podsmażam je delikatnie ( nadal w thermomixie) na kapce oleju kokosowego z cynamonem. (OKOŁO 3-4 MIN) Gdybym nie miała thermomixu, to jabłka bym pokroiła i nie podsmażała tylko surowe wymieszane z cynamonem wrzuciła do foremek. Jednak w moim przypadku posiadaczy thermomixa wrzucamy podsmażone jabłka do foremek. ( nie musza być wysmarowane tłuszczem !)

DSC_0135

Na pięć takich foremek potrzebowałam około 5/6 małych jabłek.

DSC_0137

Posypałam je chipsami kokosowymi i orzechami włoskimi żeby urozmaicić 🙂

DSC_0138

KRUSZONKA:

tłuszcz – w zależności od tego co mamy, olej kokosowy, migdałowy lub prawdziwe masło ( z masłem to dłuższa historia, chcieliśmy je zupełnie z diety wyeliminować ale moja druga połowa za bardzo lubi chleb, więc masło jest obecne w naszym jadłospisie, jednak w ograniczonych ilościach. Do tego po książce zmień chemię na jedzenie trochę na nowo się przekonałam, że dobre masło nie jest wcale takie złe, albo po prostu usprawiedliwiam tą książką spożywanie jego.) Także najlepiej użyć kilka łyżek oleju kokosowego, migdałowy daje specyficzny posmak, który mi w ciąży przeszkadza i chyba długo będzie jeszcze przeszkadzać ( dłuższa historia z początków ciąży :))

mąka – ilość mąki do tłuszczu musi być w proporcjach mniej więcej 1:2 (tłuszcz:mąka). Jeśli chodzi o mąkę to u nas królują płatki owsiane i mąka gryczana/jaglana. Kruszonka z samą mąką gryczaną, będzie bardzo się rozpadać, z samą jaglaną nie robiłam jeszcze. A mieszanka płatków i mąki gryczanej idealnie się nadaje.

cukier- a raczej jego zamiennik tez wedle uznania, fajnie smakuje syrop klonowy lub z agawy. Miodu do wypieków nie lubię bo daje gorycz. Ewentualnie zastępuje cukier ksylitolem, Stevia mi nie pasuje ponieważ pachnie mi i smakuje podobnie jak sztuczne słodziki. Dlatego u mnie jest to albo ksylitol, albo syropy.

Jabłka posypujemy kruszonką z góry i wstawiamy do piekarnika na 20 min w 180/200 stopniach.

DSC_0142

Ta zrobiona jest z: płatków owsianych, maki gryczanej, masła, trochę syropu klonowego i ksylitolu.

SMACZNEGO  !!!

O.

P.S.

Żeby nie było, że tylko jem. To poniżej wczorajszy trening. Stała „piątka”. Coś mi się ostatnio dobrze biega. Dawno nie miałam takiej siły, że i 10 km by mi nie sprawiło kłopotu, no ale rozsądek wygrywa 🙂

Zrzut ekranu 2014-11-21 o 21.27.54

Leave a Comment