AKTYWNA MAMA-ĆWICZENIA I TRENING CIĄŻA LIFESTYLE TRENINGI TESTY MOTYWACJA TRIATHLON

Dzień przed terminem – szosa. trenażer. 30min. BBM.

Dlaczego ta zabawka tak późno pojawiła się w naszym domu ??

DSC_0052

Czerwona zabawka to mój nowy nabytek. Na Bianchi czaję się od kąd zrobiliśmy pierwszy triathlon na szosówkach, w maju zeszłego roku. Pierwsze podejście do kupna było tuż przed zajściem w ciąże – w sumie już podczas naszych pierwszych starań. Gdyby Pani sprzedająca owe Bianchi Nirone 7, nie przestała odpisywać na wiadomości byłabym już właścicielką miętowego, ale na szczęście wszystko inaczej się potoczyło. Kolejne podejście do szosy zrobił R. przed moimi urodzinami, chcąc kupić mi szosówkę na urodziny. Jednak rynek nie sprzyjaj mi w tamtym czasie i nie było nic ciekawego w moim rozmiarze. Parę dni temu, bez jakiejkolwiek nadziei zajrzałam ponownie na allegro i masz Ci los 🙂 Był on czerwony Bianchi IMPULSO na Campagnolo w rozmiarze 54 cm. To mi się jeszcze nie zdarzyło, był tak piękny i w takim stanie, że nawet R. długo nie kręcił głową na NIE. Po paru chwilach oglądania zdjęć powiedział, że to jest chyba ten rower 🙂

I tak oto od 3 dni jestem posiadaczką pięknego w idealnym stanie czerwono-białego Bianchi Impulso.

Kolejna zabawka ze zdjęcia, którą nie każdy pewnie zauważy to trenażer, prezent dla R. na jego urodziny. To tej zabawki najbardziej żałuję, że nie było wcześniej. Mogłabym nie tylko biegać, ćwiczyć jogę ale i jeździć na rowerze, bo wbrew pozorom brzuch tak bardzo nie przeszkadzał 🙂 W dodatku wszystko to w naszych bezpiecznych 4 ścianach, nie byłoby stresów że ktoś we mnie wjedzie – jak na nartach, że źle się poczuje biegając gdzieś daleko od domu, lub że się poślizgnę na lodzie czy jakieś inne zło przyczai się na mnie.

IMG_20150219_182130

W taki oto sposób Biegająca Bio Mama dzień przed terminem po raz pierwszy w życiu wykonała 30 min trening na swojej nowej szosie na trenażerze. Dupka trochę boli od siodełka, nogi też trochę poczuły, ale takie przyjemne zmęczenie dodało kolejnego kopa.

Dobrej nocy.

O.

Leave a Comment

Comments (3)