BIO PRZEPISY

Królowa marchewki… poezja

Bardzo spóźniony, słabo obfotografowany, ale jest! We własnej osobie przedstawiam wam najpyszniejsze surowe ciasto jakie w życiu jadłam. Dół zapożyczony od erVegan, którego polecam wszystkim lubiącym kuchnie wegańską lub lubiącym eksperymentować. W oryginale krem w tym cieście był z nerkowców jednak będąc trenującą codziennie mamą wolałam zamienić orzechowe tłuszcze w wartościowe węglowodany, dlatego zamiast nerkowców u mnie na górze wylądowała kasza jaglana! Myślę, że nie mogłam zrobić lepszej zmiany.

Ten przepis to nowa odsłona mojego ulubionego ciasta marchewkowego. Spód to suszone morele i migdały. Środek to surowa marchewka, otoczona słodkimi daktylami i orzechami w towarzystwie przypraw. Góra to jaglany krem mojego autorstwa.

Oczywiście mój przepis jest mocno uproszczony, ponieważ moczenie owoców suszonych i orzechów nie jest moją mocną stroną więc zawsze robię to dużo krócej niż ustawa przewiduje 🙂

Do dzieła !

Składniki:

  • Spód: 1 szklanka suszonych moreli
  • 1 szklanka migdałów
  • Środek: 3 – 4 starte średnie marchewki
  • pół szklanki wiórków kokosowych
  • 1 szklanka daktyli, namoczonych dobrze w wodzie
  • 1 szklanka orzechów włoskich
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej
  • szczypta soli himalajskiej
  • Krem: 1 – 1 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • sok z 1 cytryny
  • 5 daktyli
  • 4 łyżki schłodzonego tłustego mleczka kokosowego

Morele moczymy w wodzie około 30 min ( ja moczyłam w ciepłej wodzie naście minut aż poczułam że zmiękły). Jeżeli robicie ciasto tak jak ja bez odczekiwania i chcecie je mieć gotowe zaraz. Możecie już zacząć gotować kasze jaglana i moczyć daktyle. Namoczone morele wrzucamy do blendera razem z orzechami i mielimy na spójną masę. Jeżeli uważacie że masa nie skleja się i może się rozpadać przy podawaniu, dodajcie łyżkę oleju kokosowego (zetnie całość). Masę wykładamy na spód naczynia/tortownicy ( u mnie około 20 cm ) wyłożonego folią spożywczą, lub papierem do pieczenia. Wkładamy do lodówki.

Marchewkowy środek: 3/4 startej marchewki ( albo zblendowanej ale nie na gładką masę, tak żeby nie puściła soku) wrzuć do blendera. Dodaj wiórki kokosowe, namoczone daktyle ( u mnie 10-15 minut we wrzątku), orzechy włoskie, cynamon, gałkę i sól. Zblenduj wszystko na gładką pomarańczową masę. Dodaj resztę startej/delikatnie zblendowanej marchewki. Ułóż masę na morelowym spodzie i wyrównaj powierzchnię.

Jaglany krem: Ugotowaną kaszę jaglaną, sok z cytryny, mleczko kokosowe i daktyle wrzuć do blendera i blenduj aż uzyskasz idealnie gładką masę. Masa nie może być zbyt wodnista. Tutaj wszystko zależy od sposobu w jaki ugotujecie kaszę. Moja jest zawsze ugotowane na klejącą papkę jeżeli mam z niej robić jaglany krem. Możecie dodać więcej cytryny lub daktyli jeżeli wolicie bardziej cytrynową polewę albo słodszą. Opcjonalnie można też dodać ciut oleju kokosowego. Pamiętajcie też że masa w lodówce zetnie się delikatniej.

Całość można ozdobić orzechami włoskimi.

Odstawcie na tyle na ile wytrzymacie do lodówki i zajadajcie się przepysznym wartościowym i zdrowym ciachem.

IMG_20150905_112811

SMACZNEGO !

Leave a Comment