IMG_20151211_213250

BIO PRZEPISY

Kokosowa poezja do sobotniej kawy.

Dzisiaj po raz pierwszy poczułam dlaczego wszyscy zawsze czekają tak na weekend. Po raz pierwszy będę obchodzić prawdziwy weekend. Bez komputera, bez pracy, z rodziną, biegając, sprzątając i gotując.

Mając własną firmę pracuje się zazwyczaj 24 na dobę, ale w swoich godzinach. Mając Zosię na pokładzie trochę te „swoje godziny” są okrojone i trzeba pracować wtedy kiedy jest czas. Na szczęście R pomaga jak nigdy, a ja od rana do końca porannej drzemki młodej walczę o jedną odnogę naszej firmy. Wieczory zasypane są tym co nazbierało się w ciągu popołudnia. A przecież trzeba też wepchnąć gdzieś treningi, gotowanie obiadów dla nas i dla małej, spacery. Załatwianie innych spraw i przygotowywanie do sezonu pełną parą. Już nie możemy doczekać się kiedy stok ruszy, ale póki co czekamy na mróz.

I tak oto dzisiaj po tygodniu ciężko przepracowanym od rana do nocy, po popołudniowym basenie, to ja zapragnęłam poczuć prawdziwy weekend. A jak można spędzić weekend przy filmie bez jakiejkolwiek pyszności ? Nie da się, przynajmniej ja nie umiem 🙂

Tak oto powstał mój nowy przepis. Kokosowa poezja, idealna do wieczornego filmu, a pewnie jeszcze bardziej idealna do porannej kawy.

Kokosowa poezja ala „BOUNTY”. 10 minut i gotowe !

20151211_210705

Przepis:

Spód:

  • szklanka migdałów
  • 5-6 daktyli
  • 2 łyżki tahini
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 1 łyżka wody ( można użyć tej z daktyli)

Daktyle zalewamy wrzątkiem na co najmniej 5 minut. Migdały mielimy w blenderze, dodajemy daktyle, tahini, olej i wodę. Całość ugniatamy w naczyniu wyłożonym papierem do pieczenia, będzie wtedy łatwiej wyjąć ciacho i pokroić. Ja użyłam naczynia żaroodpornego do tarty. Wkładamy do lodówki do schłodzenia.

Masa kokosowa:

  • pasta kokosowa ( 1 opakowanie, u mnie to około
  • 1/2 puszki (dużej) mleka kokosowego ( najlepiej wersja lite, czyli taka która posiada poniżej 50% kokosa w składzie, można użyć mleka ryżowego z kokosem)
  • szklanka wiórków kokosowych
  • 2 łyżki syropu z agawy

Pastę kokosową podgrzewamy delikatnie w garnku, najlepiej w kąpieli wodnej ( tak żeby pasta się roztopiła) dodajemy stopniowo mleko kokosowe. Jak pasta się rozpuści odstawiamy z gazu. Dodajemy wiórki kokosowe i syrop z agawy. Wykładamy na schłodzony w lodówce spód i wkładamy do lodówki.

Polewa czekoladowa:

  • tabliczka gorzkiej czekolady pow 70% ( takiej która w składzie ma pierwszy składnik miazgę kakaową, a nie cukier)
  • 3-5 łyżek wody

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, dodajemy kilka łyżek wody tak żeby nie była zbyt gęsta i dała się rozsmarować. Polewamy nią ciasto i … dla cierpliwych schowajcie jeszcze na godzinkę do lodówki, dla niecierpliwych ukrójcie kawałek i wciągajcie.

 

Przepysznej sobotniej kawy i pięknego zimowego weekendu Wam życzę !

 

O.

 

Leave a Comment

Comments (3)