IMG_20170722_205052_894

Bez kategorii

Umiem zwolnić.

Ponad 10 różnych wątków i postów pootwieranych w wordzie na moim komputerze czeka na dokończenie, a kolejne milion na napisanie. Głowa jest pełna pomysłów a czasu brak. I to wcale nie z powodu dwójki dzieci, bo tylko przy nich, człowiek jakoś umie się z organizować, a ….. przeprowadzki.

IMG_20170716_102042_513

Znany dosyć scenariusz, druga ciąża, nagle każde mieszkanie które wydawało się ok dla rodziny 2+1 staje się mocno za ciasne jak się okazuje że kolejny potomek jest w drodze. Tak samo byłe też i u nas. Jednak nie o budowlance, wykończeniówce, czy panelach będę dzisiaj pisać. Nie wiem jak i nie wiem kiedy ale UMIEM ZWOLNIĆ. Wcale nie pisze tu o życiowym, czy też biegowym tempie, bo jedno jest codziennie na najwyższych obrotach a drugie mam nadzieję podkręcić w miarę szybko. Tak po prostu moja głowa zaczyna układać sobie wszystko na odpowiednich półkach. Umie hierarchizować rzeczy według ich ważności, a co mnie najbardziej dziwi umie nawet odsunąć TRIATHLON na ciupkę dalszy plan. Nie oznacza to jednak mniej treningów, startów czy marzeń z nim związanych. One nadal są, nadal będą, ale coś mi podpowiedziało że na ich realizację mam jeszcze masę życia, a te chwile które teraz są będą nie do powtórzenia.

Tak…. też wpycham treningi między karmienia, potrafię odłożyć rodzinne życie na drugi plan kiedy już mnie na prawdę świerzbi żeby pobiegać, albo pojeździć na rowerze. Nadal walczę z moim ukochanym o swoje treningi i swój czas, ale nie obwiniam się. Nie robię sobie wyrzutów kiedy się nie uda wykonać tego co chciałam. Po prostu próbuje to nadrobić, albo zamienić na coś innego. Mam też luźną głowę, że nic nie muszę. Zabawa w triathlon ma być przyjemnością, a nie obowiązkiem który jak praca potrafi spędzić sen z powiek. Blog tez jest dodatkiem w moim życiu i pomimo że chciałabym aby się prężnie rozwijał, zwyczajnie nie ma na niego teraz tyle czasu ile bym sobie życzyła. Musiałabym zarywać noce, nie ogarniać reszty żeby mieć na wszystko czas. Praca zawodowa, nowy maluch, nowe cztery ściany, przedszkolak i do tego triathlon to wystarczająco dużo jak na te wszystkie szybkie zmiany co zachodzą w moim życiu teraz.

20228394_1387084744737457_5564891336169920810_n IMG_20170807_002658_764

Umiem zwolnić psychicznie i z tego jestem na prawdę dumna. Umiem odpuścić, poczekać na swoją kolej, nie pchać się na przekór losu. Nie oczekiwać od siebie niemożliwego i cieszyć się nawet tym że jestem cholernie zmęczona wszystkim co się teraz dzieje, bo wiem że te wszystkie zmiany przyniosą tylko lepsze.

Nie jest to post pod tytułem 5 rzeczy które warto robić, jak szybciej biegać jak zakochać się w triathlonie czy inny poradnikowy tekst. To tekst który ma Wam uświadomić, że w waszym życiu też warto zatrzymać się w realiach, olać wszystko dookoła i skupić się na tym co sprawia że jesteście szczęśliwi, albo na tym co chwilowo wymaga dużo więcej Waszej uwagi niż planowaliście.  Nie warto obarczać się tym co mogłoby być gdyby…. I pomimo, że wyznaję zasadę żyj dziś tak jakby jutra miało nie być. To planuję mieć dużo czasu dla siebie, sportu i rodziny przez najbliższe lata, dlatego nie muszę ogarnąć wszystkiego na raz dziś!

 

Do przeczytania

O.

IMG_20170722_205052_894

P.S. Obiecuję, że będę bywać tu częściej. Szybko, zwięźle i na temat, ale częściej.

Leave a Comment

Comments (3)

  1. Super tekst, chyba w odpowiednim momencie dla siebie go przeczytalam, mam niestety problem z tym, by sobie odpuścić, a czasem jest to najlepsze wyjście 😊 dziękuję 😘 śliczne maluszki 😊 pozdrawiam

    1. Mam wrazenie ze duzo z nas chce zrobic wszystko od razu. Ja też należę do tych niecierpliwych, ale teraźniejsza sytuacja uczy mnie że czasami trzeba odpuścić. Mamy całe życie żeby się realizować Nie musimy zrobić wszystkiego w jeden dzień nawet Szkoda by było bo przecież co by nam zostało na później, co nie?? 😉

  2. Mam wrazenie ze duzo z nas chce zrobic wszystko od razu. Ja też należę do tych niecierpliwych, ale teraźniejsza sytuacja uczy mnie że czasami trzeba odpuścić. Mamy całe życie żeby się realizować Nie musimy zrobić wszystkiego w jeden dzień nawet Szkoda by było bo przecież co by nam zostało na później, co nie?? 😉