BIEGANIE POLECANE SOLO TRENINGI TESTY MOTYWACJA

On Running Polska, czyli dlaczego biegam w CHMURACH <3 <3

Co prawda w powietrzy wisi dla Was kolejna realcja z tri, ale do tego postu zabieram się od miesięcy. Podróże, wyjazdy, starty, dzieci ( ha ha ha) nie pomagają w byciu konsekwentnym i systematycznym. Ale skoro juz usiadłam i jestem chce się z Wami podzielić moim bieganiem w chmurach, czyli butach marki On Running, z którą nie rozstaje się od zeszłego roku.

 

Z góry powiem, że wszystkie dane co do butów, oczywiście ściągnęłam z ich strony. Ponadto nie jestem podążającą za nowymi trendami buto-holiczką, więc nie powiem Wam co siedzi w trawie u konkurencji i czy można te buty porównać do modeli innych firm. Wiem natomiast, że kilka lat przebiegałam w butach różnych firm, zaczynając standardowo od New Balance-ów, przez triathlonowe Asics-y TRI NOOSA, kończąc na On-ach właśnie, do których czuję bezgraniczną miłość.

 

1. On Running – model CLOUDFLOW

( czyli moja pierwsza styczność z chmurami 🙂

 

Te buty wpadły po raz pierwszy w moje ręce podczas expo, na starcie w Super League Triathlon Poznań. Pamiętam jak pierwsze myśli przykuła cena która nie należy do najniższych, sceptycznie podeszłam więc do butów. Na szczęście tylko do momentu, kiedy znalazły się one na moich nogach.

Pierwsze wrażenie ? WOW tych butów się w ogólne nie czuje, miałam wrażenie jakbym miała tylko skarpetkę na sobie. Były mega wygodne, kolorowe i to wystarczyło żebym się zakochała. Ponadto co Szwajcarzy robią źle, zaryzykowałam, że buty wypróbuję. Wtedy obowiązywała promocja, że możesz testować buty przez 14 dni i jeżeli jesteś niezadowolony z nich to możesz testowany model odesłać.

BIORE !

Pan który owe buty zachwalał, nawet namawiał mnie do startu w nich następnego dnia, argumentując że są tak wygodne i tak boskie, że nie będę narzekać. Pana nie posłuchałam,potruchtałam tylko podczas rozgrzewki w nowych butach, ale jak tylko po zawodach wróciłam do domu marzyłam o treningu biegowym.

DYNAMIKA, LEKKOŚĆ, WYGODA to chyba 3 cechy których nie da się odebrać temu modelowi. Jest on dynamiczny, ale jeszcze dosyć miękki, jak na but startowy, startowo-treningowy. Bardzo ładnie oddaje podczas biegu, ale nie męczy stopy twardością. Nadaje się idealnie jako jedyny but do triathlonu. Ponadto but jest tak wygodny, że nie męczy w żadnych ale to żadnym miejscu stopy. W środku materiał jest niesamowicie delikatny, można by go porównać do satynowej sukienki albo kaszmirowego sweterka, Panie wiedzą o co chodzi, a Panowie mogą taką sukienkę, albo sweterek na chwilę od Pań pożyczyć ;p No albo kupić ON-y i sprawdzić jakie to uczucie 🙂

Taki materiał daje niesamowity komfort jeśli chodzi o bieganie, but wykończony w środku jest bezszwowo, albo tych szwów po prostu w ogóle nie czuć. Ponadto jest niesamowicie lekki, a co za tym ponownie idzie to komfort biegu.

Przy moich gabarytach 175 cm i 57 kilo żywej wagi, buty nadają się jako buty treningowe i startowe. Podeszwa nie jest jakoś u mnie nadmiernie zniszczona po roku używania. W przypadku większych, cięższych i wyższych osób but może być stosunkowo za delikatny jako but treningowy. Mojemu Rafałowi model się nie sprawdził jako but treningowy, bo zużywał się zbyt szybko ( chłopak ma tylko 191 cm, i waży 84 kilo) i zamienił go na model CLOUDSWIFT, który jest bardziej wytrzymały z większą amortyzacją i przy jego wadze sprawdza się idealnie treningowo. Ponadto startuje w nich więc też, nadaje się na buta startowego na dłuższe dystanse typu 1/2 IM.

 

PARAMETRY: 
*lekki but treningowy na dystanse do maratonu
*profil biegacza: jako but treningowy - waga do 75 kg, jako but startowy - waga powyżej 75 kg, krok neutralny
*płynne i dynamiczne przetoczenie, dynamiczna amortyzacja
*drop: 6 mm
*waga: W 190 g – M 230 g

 

Cloudflow mają jeden malutki minus. Przez ich delikatność i niesamowicie wygodny materiał, dosyć szybko ścierają się zapiętki wewnątrz buta. Jest to mankament wizualny, który nie przeszkadza w żaden sposób w ich użytkowaniu.

Ah i zapomniałabym przez innowacyjną podeszwę, zdarza się, że w lesie wpadnie Wam i zaklinuje się kamyk, albo szyszka między poduszki powietrzne. Nie uszkadza to w żaden sposób butów, po prostu trzeba się schylić i to wyciągnąć, albo biec dalej jak są to zawody 😉

Ja od roku biegam tylko w tych butach, biegam w nich na zawodach, na wszystkich treningach. Buty nawet radziły sobie jako tako w zimowych warunkach i górach. Biegam w nich na szutrze, leśnych ścieżkach, ale głównie po asfalcie. Są dynamiczne, szybkie, bardzo ładnie oddają i przede wszystkim lekkie i wygodne !

SZCZERZE POLECAM !

2. CLoUDVENTURE – czyli coś dla górskich biegaczy. 

 

Cloudventure, to trailowo-treningowy model marki On Running.

Ten model testowałam zimą, głównie w terenie. Niewiele w nim biegałam, bo odkąd go mam zima szybko się skończyła, a na wyjazdy nie miałam możliwości zawsze brać kilku par butów.

Cenie w nim lekkość, którą ma każdy but marki On Running. ten model ma też inna podeszwę, dzięki czemu problemu z cloudflow, typu wchodzące szyszki i kamyczki nie mają tu miejsca.

But sprawdzał się bardzo dobrze w zimowych warunkach, gdzie całe ścieżki były pokryte śniegiem, a gdzie nie gdzie nawet lodem. Miał zaskakująco dobra przyczepność w takich warunkach, tylko kilka razy podczas długiego wybiegania straciłam przyczepność, a warunki w Pieninach były iście zimowe. Ma on tez więcej miejsca w środku mniej przylega do stopy, ale nie sprawia, że stopa rusza się w środku.

Cloudventure wzięłam też ze soba w Alpy, tam w górskim terenie na luźnych ścieżkach but trzymał się równie fajnie podłoża. Dobiegi po asfalcie do trailowych ścieżek też nie były dla niego problemem, czy dyskomfortem dla mnie. Jest on nadal bardzo wygodny, lekki, tym bardziej jeśli mówimy tu o bucie górskim. Nie jest na GORE-tex-ie jak słynne Salomony, ale mi na trasach do 15 kilometrów nie przemókł ani razy na śniegu. Jest dosyć cienki więc w zimę, warto zainwestować w grubszą, cieplejszą skarpetkę.

Ponownie materiał jest niesamowicie wygodny, a but niesamowicie lekki jak na but trailowy.

 

PARAMETRY: 
*komfortowy, świetnie amortyzowany, idealny na długie dystanse
*ochronę przed ostrymi elementami podłoża
*nowatorska podeszwa Missiongrip - doskonała przyczepność na zbiegach i podbiegach oraz na każdej nawierzchni - utwardzonej, luźnej oraz zmrożonej
*duża przestrzeń wewnątrz dla lepszego komfortu na długich dystansach, również dla osób o szerszych stopach
*drop: 6 mm
*waga: W 235 g - M 295 g

 

 

3. On Running Cloud Woman – czyli BOSKOŚĆ dla kobiet 🙂

 

Ten model kupiłam w dzień kobiet 🙂

Nie jestem zwolenniczką chodzenia w butach biegowych, ba nawet tego nie lubię. Owszem uwielbiam trampki i inne sportowe obuwie, ale nie lubię chodzi w butach biegowych. Do dnia kobiet tego roku. Korzystając z promocji, gdy kupowaliśmy buty dla Rafała, moim oczom pokazał się ten model. Nie jest to sekretem, że róż pod każdą postacią szybko mętli mi w głowie, a wygoda jaką uwielbiam w Cloudflowach, sprawiła, że chciałam mieć On-y takie po prostu do chodzenia.

Ja, osoba nie lubiąca chodzić w butach biegowych ! ! !

Ten model idealnie łączy, wygodę i lekkość On-ów, z designem i wykończeniem nie do końca biegowym. Są po prostu pięknę, wygodne, można w nich też pobiegać czy poćwiczyć, ale przede wszystkim chodzić na co dzień. Nie rażą w oczy, tak jak inne biegówki, są elegantsze, wygodniejsze, delikatniejsze i na maksa kobiece.

To taki model do wszystkiego, taki model z którym nigdy nie będziecie chcieli się rozstać. To taki but który zastępuje trampki i buty sportowe, a przy tym jest jeszcze po prostu ładny.

W zestawie przychodzi z dwoma parami sznurowadeł. Gumki, które pierwotnie zamontowane są do buta ułatwiają użytkowanie go na co dzień. Łatwiej się buty zakłada i ściąga. Gumki nie pokrywają całego buty tylko górną część, dzięki czemu jest turbo wygodnie. Ja w tym modelu tylko chodzę, ewentualnie ćwiczę jakiś fitness, lub robię rozgrzewki przed zawodami. Dlatego jeszcze nie korzystałam z dodatkowej pary sznurowadeł, która jest dla tych co chcą używać tego modelu do bardziej sportowych zadań. Druga para sznurowadeł, to zwykłe sznurowadła, które wkładamy do każdej dziurki na to przeznaczonej, dzięki czemu stopa jest bardziej stabilna w środku buta, dokładnie tak jak w biegowych modelach.

Gumki to opcja casualowa, dodatkowy plus za to że dzięki nim but nie wygląda na typowo biegowe obuwie.

Cóż więcej mam napisać, chodzę w nich w skarpetce, bez, jeżdżę na rowerze z dzieciakami, używam na co dzień w szczególności gdy chce czuć super komfort przez cały dzień. Używam go przed zawodami do rozgrzewek, ale myślę też że spokojnie nadał by się na lekkie i nie długie treningi biegowe.

 

PARAMETRY: 
*Przeznaczone do aktywności: fitness, casual, trening
*Cholewka wykonana z oddychającej i antybakteryjnej siateczki o anatomicznym kształcie
*Model CLOUD został zaprojektowany tak, by ujarzmić wstrząsy podczas lądowania, jednocześnie oddając zgromadzoną podczas wybicia energię.
*Waga: 183 g

 

A żeby Was zachęcić to teraz macie PROMO, dzięki któremu możecie testować buty przez 14 dni i jeśli Wam nie spasują zwrócić je do sklepu 🙂 

——-> On Running 14 DNI TESTY – Sportofino

 

To co które Wy wybieracie ? 🙂

 

Biegająca Bio Mama. <3

Leave a Comment