DIETA POLECANE PRZEPISY

PIZZA TIME – czyli dobra domowa pizza

Chyba nie ma osoby na świecie która by pizzy nie lubiła.

Co prawda długo uczyliśmy nasze dzieci, żeby pizze jadły (tak na odwrót niż inni ) i choć do dziś nie wejdzie im żadna na grubym cieście z keczupem. To tą pizzę uwielbiają, a w szczególności ją robić.

Dobra pizza, to taka która nie będzie ociekać tłuszczem z sera, będzie pełna świeżych warzyw, na chrupiącym delikatnym cieście  i polana oczywiście OLIWĄ z OLIWEK. 

Ta pizza to nie grzech. SERIO. Można jej zjeść TONY ( tonach może być już znacznie kaloryczna) i nie przesadzam, bo jest lekka i większość tłuszczu jaki zawiera to oliwa z oliwek którą ją polejemy.

Mój sposób na małą ilość tłuszczu na pizzy to delikatnie posypana szarpaną mozarellą, taka białą, nie serem mozzarella startym na tarce. Na każdy placek daję około 4-5 plastrów mozzarelli białej i to na prawdę wystarcza! Nie trzeba pizzy przykrywać nieskończoną ilością sera. Ta jest bardziej włoska, delikatna i dla każdego!

Ciasta na pizze robiłam przeróżne, nawet ryżowe i gryczane, jednak białe pszenne jest tym które jest najsmaczniejsze. Tak twierdzi mój mąż, który najchętniej jadł by wszystko z podwójną porcją glutenu 🙂 Niemniej jednak musze się z tym zgodzić, za białym ciastem przepadam też i ja, ponadto jest ono najlżejsze, więc może coś w tym jest ??

Pizze teraz robimy różne, czasami na białej pszennej mące BIO, lub na orkiszowych białych lub pełnoziarnistych. Ta ostatnia jest najmniej uwielbiana, chyba tylko z założenia, ale równie przepyszna. Szczerze mówiąc, ostatnio zrobiłam na białej mące ale towarzystwo nie uwierzyło, wiec może wcale nie czuć tego tak bardzo :p

Wybór należy do Was, co lubicie lub preferujecie, ja polecam zawsze, ale to zawsze używać mąki ekologicznej. Zboża są najbardziej pryskanymi roślinami przez naszych rolników. Dlatego warto wybierać mniejsze zło.

 

Jak piec pizzę ?

 

Pieczenie – my pieczemy pizze w piekarniku lub na grillu gazowym w lato, bo tam możemy utrzymać też bardzo wysoką temperaturę. Nasz piekarnik na termoobiegu rozgrzewa się do 300 °C. W tej temperaturze zawsze robimy pizze. Ma byc on krótko ale w bardzo wysokiej temperaturze pieczona, wtedy jest najsmaczniejsza. My używamy tez kamienia do pizzy, jest on robiony z kamienia szamotowego i utrzymuje dużą temperaturę. My mamy z LIDL-a za 35 zł 🙂 Podobno wkrótce ma być dostępny więc polecam sobie kupić. Testowaliśmy inne ale nam popękały, ten trzyma się 2 lata. Jest lekki i wytrzymały.

Kamień niestety ciężko się myję więc trzeba uważać żeby za dużo nie spływało na niego z rantów pizzy ( np ser czy inne składniki które na kamieniu się przypalają)

Do kamienia zawsze dostajecie taką deseczkę na której będziecie robić pizzę, a potem z której bardzo łatwo tą pizzę zsunąć na kamień. Warunek mąka pod spodem tak aby się nie przyklejało ciasto do deski. Dokładnie tak jak robią to w restauracjach !

DOBRA DO RZECZY !

Przepis na ciasto (na około 4 małe pizze – 25 cm średnica): 

  • 2 szklanki mąki ( białej, pełnoziarnistej, pszennej lub orkiszowej)
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • około 1 cm3 świeżych drożdży. Nie wiem jak Wam to najlepiej opisać, czyli dosłownie tyle co końcówka waszego dużego palca u rąk. Czyli taka malutka kostka 1 cm x 1 cm x1 cm 🙂 Jeśli używacie suszone to ok. 1/3 paczki.
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
To są proporcje, które możecie powielać jeśli spodziewacie się gości. my takie 4 małe pizze jemy sami. 3 ja z Rafałem i 1 dzieci. (wydało się, ja oczywiście tylko 2 kawałki :p )

Ja swoje ciasto zagniatam w thermomix-ie, na opcji interwał przez około 6 minut. Ci co robią to ręcznie, powinni poświecić chwilkę żeby ciasto zagnieść. Zagniatamy ręcznie przez dobre kilka minut, tak żeby składniki wszystkie się idealnie połączyły. Ciasto odstawiamy pod ściereczką na jakieś 30 minut i przygotowujemy farsz.

SOS POMIDOROWY:

  • puszka pomidorów pokrojonych lub całych
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki suszonego oregano, można też dodać garść świeżej bazylii
  • super się sprawdza kawałek parmezanu. (Taka kostka ok 2 cm x 1 cm x 1 cm)

Wszystkie składniki wrzucam razem do blendera, miksuje na gładką masę.

Pizza to takie danie które możecie skomponować według swojego ulubionego zestawu. Polecam na prawdę kombinować, dla mnie pizza bez rukoli nie istnieje, więc to jest najważniejszy składnik. Zamiast rukoli, może być roszponka czy szpinak. Wszystko co zielone smakuje tak samo cudownie.

TRICKI TRICZKI FARSZ, ciasto i pieczenie:

  • pieczarki czy boczniaki, czy inne grzyby najlepiej troszkę podsmażyć na patelni. Ja daje minimalną ilość tłuszczu czyli około 1/2 łyżeczki. Chodzi o to aby woda z nich wyparowała zanim wylądują na cieście. Gdy położycie surowe grzyby na ciasto, ciasto będzie się gotować zamiast piec.
  • wszystkie warzywa kroimy bardzo cienko, podobna zasada jak wcześniej chodzi o to aby puszczały jak najmniej wody. Pomidory i cukinię kroję na milimetrowe plastry.
  • nie nakładam kilograma farszu na ciasto. Znowu pizza zamiast chrupiąca będzie miękka i bardziej ugotowana niż upieczona. Każdy składnika nakładam na jeden placek tak aby było w odstępach od siebie o kilka centymetrów. Czyli na jeden placek nakładam na przykład 4-5 plastrów pomidora, 6-7 plastrów cukinii, kilka takich garstek pieczarek czy boczniaków.
  • ciasto rozwałkowuję na bardzo cieniutki okrągły placek. Około milimetra grubości i około 25 cm średnicy

 

MOJE DWIE ULUBIONE WERSJE na farsz:

  1. Pierwsza to taki klasyk. Czyli na ciasto ląduje najpierw sos pomidorowy, na 1 placek około 2-3 łyżek sosu. Potem wrzucam bardzo cieniutko skrojone pomidory, około 4-5 plastrów, pieczarki/boczniaki kilka takich garstek, na to idzie cukinia 6-7 plasterków, potem kładę kilka porwanych plastrów mozzarelli. (na 4 pizze używamy około 2 mozzarelli z czego połowę wszyscy podjadają pewnie po drodze ) Kładę ja w takich odstępach, że kiedy się roztopi w piekarniku to przykryje mniej więcej całą pizzę. Jeśli lubiecie, mój Rafał uwielbia to dorzucam szynkę parmeńską surową ( nie gotowaną), czyli prosciutto crudo ! Wkładam do nagrzanego! piekarnika na kamień. Piekę około 5-7 minut. Wyjmuję ciasto na okrągła deskę, daję kilka „pacek” serka do smarowania koziego lub (mascarpone) kroje i posypuję rukolą. Na koniec skrapiam sosem Crema de Balsamico <3 Podaję z oliwą z oliwek. Każdy sobie skrapia na talerzu oliwę wedle uznania.
  2. Druga wersja, to nowość która ostatnio robiliśmy. Czyli pizza z boczniakami i zielonym pesto. Na rozwałkowane ciasto, nakładam sos ( 2-3 łyżki), potem pomidory, większą ilość boczniaków, opcjonalnie cukinię, mozarellę (ok 5 plastrów), na górę daję w 5 miejscach  kilka niepełnych łyżeczek pesto. Wstawiam do piekarnika. Wyciągam po 5-7 minutach. Kroję nożem do pizzy i posypuję szpinakiem.

SKŁADNIKI NA FARSZ POWYŻEJ:

  • mozzarella 2 sztuki
  • pomidory duże 2 sztuki
  • cukinia średniej wielkości 1 szt
  • około 150 g pieczarek, lub boczniaków (polecam te drugie)
  • rukola szpinak do posypania
  • oliwa z oliwek
  • ser kozi do smarowania kilka łyżeczek ( może być tez jakikolwiek inny ser kozi, jeśli jakiś śmierdziuch to połóżcie go na pizzę przed pieczeniem)
  • pesto zielone kilka łyżeczek
  • crema di balsamico do skropienia
  • szynka parmeńska surowa/ prosciutto crudo (OPCJONALNIE)

Obydwie wersją są PYCHA.

Wybierzcie, którą chcecie spróbować, lub wymyślcie swoją własną i podzielcie się w komentarzu!

Smacznego !!!

 

Ola

Leave a Comment