DIETA PRZEPISY

Nasza ulubiona OWSIANKA z sezonowymi owocami.

Owsianki jadamy na różne sposoby, często do tej podstawy dodaje różne przyprawy, czy inne suszone owoce które zmieniają delikatnie smak. Zimą królują u nas prażone jabłka z cynamonem zamiast sezonowych owoców. Jednak podstawę naszej owsianki zazwyczaj robię w ten sam sposób.

Nie wrzucam Wam tutaj dokładnych ilości, raczej proporcje jakie możecie zachować. Bo tak jak my pewnie niektórzy będą robili wersję dla 4 osób inni dla 2 a jeszcze inni dla głodomorów i będą potrzebować podwójnej porcji. Płatków dajcie na oko, resztę zresztą też możecie, ważne żeby były te składniki które Wam proponuję

Składniki do naszej ulubionej OWSIANKI:

  • płatki owsiane
  • mleko ryżowe lub owsiane (najlepiej eko fortyfikowane wapniem)
  • łyżka nasion chia (na każde 5 łyżek płatków owsianych)
  • łyżka rodzynek lub suszonej żurawiny (uwaga na żurawinę z cukrem)
  • garść mrożonych jagód, malin, truskawek (na każde 5 łyżek płatków)
  • owoce sezonowe
  • garść ulubionych orzechów

Przygotowanie naszej ulubionej OWSIANKI z sezonowymi owocami.

Płatki, nasiona chia i rodzynki wrzucamy do rondelka, dodajemy mleko, tyle aby przykryły się się wszystkie składniki. Dodajemy kilka kropel ekstraktu w wanilii i garstkę owoców jagodowych, jeśli używacie truskawki pokrójcie je na mniejsze kawałeczki. Gotujemy na małym ogniu aż płatki zmiękną, ja to robię dosłownie 2 minutki, tak aby płatki były miękkie ale nie paćkowate.

Z płatkami owsianymi jest taki myk, że im dłużej je gotujemy to mają one większy index glikemiczny, więc jeśli nie chcecie być od razu po śniadaniu głodni, bo cukier z bardzo miękkich płatków wystrzelił i równie szybciutko spadł, to warto jeść je "al dente" . Płatki owsiane zawierają kwas fitynowy który może wiązać metale ciężkie, które są nam niepotrzebne, ale też ogranicza wchłanianie chociażby żelaza z posiłku. Poza tym płatki najlepiej używać te najmniej przetworzone, czyli zwykłe a nie górskie czy błyskawiczne( chociaż i tak różne firmy różnie je nazywają i ciężko się w tym połapać), ponieważ zawierają więcej błonnika i witamin. 

Całość przekładam do miseczek do każdej wrzucam po kilka pokruszonych orzechów, lub dla dzieci łyżkę masła orzechowego, i sezonowe owoce. Zawsze lądują u nas banany, brzoskwinie, maliny świeże, borówki i tylko to co wpadnie wam do głowy. Fajnie jakby owoce zawierały dużo witaminy C, bo wtedy lepiej się wchłania żelazo zawarte w płatkach, czyli stawiamy na cytrusy, czy kiwi. Tak aby było ładnie i kolorowo. Opcjonalnie możecie dodać trochę przypraw typu cynamon, kardamon itp.

Jeśli zależy Wam na kwasach omega 3, użyjcie orzechów włoskich. Jeśli na selenie wrzućcie do owsianki orzechy brazylijskie. Dla tych którzy potrzebują więcej żelaza, proponuję pestki dyni, czy orzechy nerkowca. Jeśli mamy problemy z cholesterolem wskazane są orzechy laskowe. 

Gotowe owsianeczki serwujemy całej rodzinie, przyjaciołom, partnerom lub zjadamy je ze smakiem sami.

Smacznego!

Dajce znać w komentarzach jakie są Wasze ulubione owsianki !?

Ola- Bio Mama.

Leave a Comment