Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Jesteście moją inspiracją.

Miałam napisać dawno temu tą relację, bo była to moja pierwsza akacją pod hasłem "Biegająca Bio Mama wśród ludzi", ale nigdy nie było czasu. Emocje opadły, wszystko odeszło trochę w otchłań więc i moje chęci też gdzieś odłożyłam na małą półeczkę "do zrobienia kiedyś", ale to Wy mnie zainspirowaliście i to dzięki Wam dziś to…

Jaka matka taka córka. SPHEROVELO, czyli najładniejszy rowerek na świecie.

  Lubię otaczać się ładnymi rzeczami, pewnie jak każdy. Lubie skandynawskie drewniane zabawki, zamiast krzyczących plastikowych migawek. Ciekawe szmaciane zwierzaki, mięciutkie misie, czy też ręcznie robione pluszaki. Lubie tez niestandardowe gadżety, które od samego początku brzmią jak fajne rozwiązanie. Pierwszą styczność z rowerkiem Spherovelo, brytyjskiej firmy Early Rider , mieliśmy na rowerowych targach Bike-EXPO Kilece, kiedy to Zosia miała…

Bo plan to podstawa.

  Mój GARMIN CONNECT (serwis na który zgrywane są moje wszystkie treningi z zegarka) świeci się od jednostek treningowych. Tworzą one mały kalejdoskop treningowy na czarnym ekranie. Świecą się jak krople potu w słońcu, które wypociłam na tych treningach, jak błysk w oku który mam po każdym dobrze wykonanym zadaniu. A najpiękniej rozświetlają moje życie od…

Wielkanocna życiówka, czyli trójmiejskie Bieszczady.

Słowo życiówka ostatnio głównie oznacza nowy rekord życiowy, pobity czas, czy też pierwszy start. Dla mnie życiówka to nie tylko cyfry, ale i emocje. Nowe trasy, nowe zadania, nowe treningi, każde możemy zaliczyć do życiówki. I tak oto w dniu, kiedy wszyscy biegali po sklepach dokupując kolejne produkty na świąteczny stół, my wybiliśmy się z tłumu…

BIEGAM Z WÓZKIEM – jak biegać? Dla Was zapytałam się o to fizjoterapeuty.

Wróciłam z treningu zmęczona jakbym przebiegła co najmniej maraton, dodałabym i to z wózkiem, bo oczywiście wróciłam z treningu biegając z wózkiem. Nie wiedziałam czemu, przecież był mróz, moje ulubione warunki do biegania, miałam motywację, ale brakowało sił. Z każdym kilometrem zamiast nabierać sił i ładować się endorfinami, biegło mi się coraz ciężej, coraz gorzej.…

Znajdź mnie na Facebooku

Kliknij