Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

BOB Ironman vs. Thule Chariot Cheetah. Część 1 – odpowaidam na Wasze pytania

Zaczynam pewnie troszkę od tyłu, bo najpierw powinien ukazać się post merytoryczny, ale nie wiecie jednej rzeczy o blogowaniu, a mianowicie tego że posty merytoryczne zajmują na prawdę dużo czasu. Jedno to są moje odczucia doświadczenie, a drugie to wrzucić Wam porządną dawkę konstruktywnych informacji na temat przyczepek i wózków. Dlatego…

Umiem zwolnić.

Ponad 10 różnych wątków i postów pootwieranych w wordzie na moim komputerze czeka na dokończenie, a kolejne milion na napisanie. Głowa jest pełna pomysłów a czasu brak. I to wcale nie z powodu dwójki dzieci, bo tylko przy nich, człowiek jakoś umie się z organizować, a ….. przeprowadzki. Znany dosyć scenariusz,…

W roli kibica.

Na wstępie powiem, że te starty emocjonalnie więcej mnie kosztują niż starty w moim wydaniu. Od łez szczęścia kiedy widzę go wbiegającego na metę, po przez łzy stresu i smutku kiedy widzę każdy grymas bólu, czy te okropne skurcze w nogach.   Starogard Gdański i Triatlon Energy to był mój debiut na…

Znajdź mnie na Facebooku

Kliknij