Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Kocham trenażer.

Kocham trenażer ?! Czy to na prawdę wychodzi z moich ust ? Ja - totalny "anty-trenażerowiec", nagle przeprosiłam się z czterema ścianami, pedałowaniem w miejscu i gapieniem się przed siebie przez tyle czasu. Nie możliwe?? A jednak.  Jak to kiedyś ktoś mądry powiedział: "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". I teraz kiedy wiem,…

113 kilometrów z Anemią, czyli moja wersja Herbalife Ironman 70.3 Gdynia.

13920319_1011278902318045_1599768675083218885_o.jpg
fot. maratomania.pl
Powoli umiem wrócić myślami do Gdyni. Ciężko jest mi to wszystko poukładać w głowie. Łatwiej się piszę o zwycięstwie, o swoich triumfach. Nie tylko tych na podium, ale też tych w środku siebie. O realizacji celu i byciu z siebie dumnym. Tym razem jednak, poczułam niezadowolenie, niesmak i niedosyt. A nie powinnam, bo całe to 113 kilometrów morderczego wyścigu zrobiłam z towarzyszącą mi koleżanką ANEMIĄ.

Czasówka – HIT czy KIT ??

Niedawno, gdzieś na facebooku, przewinęło mi się to hasło: Czy czasówka to HIT czy KIT ? No właśnie ile prawdy jest w tej pozycji aero, ile prawdy w tych extra WATT-ach w nogach, ile prawdy w tej prędkości? Wyjeżdżając ze Sklepu Wertykal w Zabierzowie, sama byłam ciekawa co mnie czeka. Czy to coś co kryje się pod nazwą "czasówka" może na prawdę pozwolić mi uzyskiwać lepsze wyniki? Czy na prawdę sprzęt może dać mi kilka km/h więcej,  gdy ta sama noga pedałuje? Nie chciałam wierzyć, nie wiedziałam co mnie czeka.

Moja pierwsza połówka, czyli ból, walka i łzy szczęścia na mecie.

13442674_978894738889795_1070478501744268698_o Ciężko piszę się relacje zaraz po. Milion różnych emocji buzuje przez twoje ciało. W ciągu kilku dni nienawidzisz tego dystansu, potem go kochasz, chwilę później jesteś zdumiona że Ci się udało zdobyć ten dystans, a na koniec myślisz, że nie jest on wcale taki straszny i musisz się z nim zmierzyć jeszcze raz. Tym razem tak w pełni sił i na sto procent siebie. Nie umiem powiedzieć czy kocham ten dystans czy go nienawidzę. Nie umiem powiedzieć czy na prawdę bolało tak bardzo jak mi się wydawało. Nie umiem powiedzieć czy dałam z siebie wszystko. Nie umiem powiedzieć co mnie bardziej zabiło, monotonność i ten długi czas, czy wysiłek. Wiem jednak jedno nie była to moja ostatnia połówka.

Znajdź mnie na Facebooku

Kliknij