Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

10.

Dzisiaj krótko zwięźle i na temat. Cała rodzina padła wokół mnie i smacznie śpi. A ja ? No właśnie, ja dzisiaj zrobiłam milowy krok do odzyskania formy. Udało się. Poporodowa dycha zaliczona. Dobiegłam, przebiegłam i udało mi się nie paść na twarz na końcu. Dotarłam do mieniącego się w oddali krzyża, obiegłam go i triumfalnie zanuciłam sobie melodię z…

Pierwsza 8mka po porodzie.

Dzisiaj mija 1 miesiąc i 2 dni od porodu a ja czuje się jakbym naprawdę powracała do gry. Pierwsza poporodowa 8km pękła ! :)  i to z przyjemnością i wydawało by się w formie. Ostatnio wspominałam z R moją formę z Maja zeszłego roku, kiedy to wygrałam triathlon w jednej z angielskich baz wojskowych na Cyprze. Pamiętny dzień, bo…

Organizacja treningów.

Po ostatnim poście dużo dostalam wiadomości, że mam się nie przejmować, że pierwsze tygodnie są najgorsze, a po 3 miesiącu wszystko sie ustabilizuje. Dziękuję za piękne słowa, ale moim celem nie było użalanie sie nad sobą, a frustracja i intryga jak nasz mózg funkcjonuje i czemu nas ddobija kiedy powinien podnosić na duchu patrząc na…

8 % baterii, czyli przemyślenia na wyczerpaniu.

Tak naprawdę to nie mam weny na dzisiejszy post. Miałam dodawać nowe produkty na Goodie, ale musiałam najpierw posprawdzać czy wszystko będzie tak jak dawniej bo zmienili mi panel administracyjny który obsługuje mój sklep internetowy i czekam na odpowiedź. Dzisiaj mała Z miała poranną histerię, więc zmęczona ciągłym przekładaniem, układanie, przytulaniem, karmieniem wsadziłam ją w kombinezon i zabrałam na…

BBM – back in the game !

Nie spodziewałabym się, że tak mi się dzisiejszy dzień rozpocznie. Jestem 18 dni po porodzie i taki przełom. ( tak naprawdę wczorajszy bo post pisałam przez cały dzień i przyjazd mamy i parę innych zajęć sprawiło że nie miałam kiedy usiąść do komputera ) Goście weekendowi wyjechali, trochę to ich zasługa że dzisiejszy poranek rozpoczął się w…

Trzymajcie kciuki….

Fot. Chwile to Motyle. Dzisiaj krótko zwięźle i na temat. Trzymajcie kciuki, bo mała nie kwapi się do wyjścia. Niestety od wczoraj czekamy w szpitalu na cokolwiek żeby się wydarzyło. Nie chce myśleć, zastanawiać się czy to ja gdzieś popełniłam błąd w ciąży czy to po prostu mała "Zośka" (tak chyba będzie Zosia) nie jest jeszcze…

Wspomnienia….

Bloga zaczęłam pisać od 3 trymetru i to też z mniejszymi lub większymi przerwami. Jednak ostatnio przeglądając zdjęcia stwierdziłam, że na pewno muszą zawitać tu jeszcze 2 posty. Jeden z wakacyjnych wybiegań na Cyprze, drugi z miesięcznym podsumowaniem treningów przez całą ciąże :) Tak te ostatnie miesiące były zdecydowanie delikatniejsze od tych pierwszych kiedy to byłam w…

JOGA zbawieniem każdej przyszłej mamy…

Fot. Chwile to Motyle Inspiracją do tego posta jest wczorajsza sesja, na którą namówił mnie R. Byłam bardzo sceptycznie nastawiona do niej, pewnie dlatego że sama interesuje się fotografią i bałam się, że osoba która będzie robiła zdjęcia nie sprosta moim oczekiwaniom. Jednak pozytywnie się zaskoczyłam i była to fajna przygoda. Serdecznie polecam sesje brzuszkowe wszystkich…

Biegania ciąg dalszy….

Co prawda miałam pójść pobiegać po porannym poście, ale ilość kurzu w domu mnie przytłoczyła i w zamian biegałam z odkurzaczem i mopem po domu :) Teraz mam czysto pachnącą i przyjemnie i humor od razu też się poprawił. Dawno nie pisałam o treningach które nadal kontynuujemy. Co prawda lekarze są przeciwni moim ostatnim podrygom jako…

Znajdź mnie na Facebooku

Kliknij