Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

III trymestr – czas START !

Dzień w którym rozpoczęłam III trymest miał być dniem inauguracyjnym bloga. Ale wyszło jak zwykle i jakieś świństwo zwane chorobą przypałętało się w sobotę i tak oto nici z biegania, brak weny na jedzenie za to trzy dni przeminęły jak z wiatrem. W dniu kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży, no dobra dokładnie parę dni później, bo…

Znajdź mnie na Facebooku

Kliknij